środa, marzec 02, 2011

Kwiatki na "s"

Halcie natchnęła mnie pomysłem, że moja mania storczykowa powinna zostać udokumentowana. Stąd też dzisiejszy wpis - dedykowany Halinie. Moje aktualnie kwitnące storczyki (pozostałym dałam spokój...):

dendrobium berry "oda":



paphiopedilum leeanum (kwiatek tatusia :)):



hybrydy phalaenopsis. (białawy falek kwitnie bezustannie, co i rusz wypuszczając nowe odnogi kwiatowe ze starej łodygi... a fioletowa ćmówka-a może to doritaenopsis?- z każdym kolejnym kwitnieniem zwiększa mnogość kwiatów):






i dwie hybrydy phalaenopsis, których (jeszcze!) nie znam koloru:




reszta storczyków (a jest jeszcze "kilka") odpoczywa - rośnie - dochodzi do siebie po kwitnieniu (to był błąd nie zrobić zdjęć mojemu ulubionemu phal. podczas kwitnienia). Uaktualnię kiedy wreszcie rozkwitną moje "niespodzianki", wanilia zacznie rosnąć, a brassavola nodosa i piękna ćmówka (phalaenopsis pulchra) pokażą, że się przyjęły w nowym miejscu.

0 komentarze: