Do Łodzi, specjalnie dla mnie, przyjechała Berenika (trzeba dodać, bardzo utalentowana malarka...) i po naszych wspólnych ustaleniach powstała mroczna, ciut wiktoriańska sesja. Początki poniżej:



modelka: Berenika Kowalska
stylizacja i make up: moje
asystowała: Natalia
0 komentarze:
Prześlij komentarz